W Metodzie Floortime w piątym i szóstym stadium rozwoju celem jest „podążanie za dzieckiem”, tym razem jednak proces polega na motywowaniu dziecka do rozwijania i rozszerzania tematów zabaw z udawaniem, a następnie łączenia pojęć.

Jeśli dziecko bawi się lalką niemowlęciem i udaje, że ją karmi, zachęć je do skomplikowania tej scenki. Możesz brać w niej udział, odgrywając rolę lalki i mówiąc w jej imieniu: „O, to jest pyszne, chcę więcej!” albo „O nie, nie, nie! Nie zupę! Ciasteczko! Daj mi duże ciasteczko!” W ten sposób angażujesz się w zabawę i motywujesz dziecko do rozwijania jego pierwotnego scenariusza, nie mówiąc mu, co ma robić. Można stworzyć nieskończoną liczbę świetnych interakcji wokół zabawy z udawaniem, które pogłębiają akcję zapoczątkowaną przez dziecko.

Kiedy dziecko zacznie już kreatywnie używać pojęć, należy motywować je do logicznego myślenia oraz nadawania sensu rzeczom i czynnościom bez względu na jego wiek (u dzieci rozwijających się normalnie ten etap przypada na okres między trzecim a czwartym rokiem życia, a u dziecka z ASD może to nastąpić w tym samym czasie lub później). Jeśli dziecko bawi się misiami, możesz się zaangażować w przedstawienie mówiąc: „Gdzie jedzie ten miś samochodem? Panie Misiu, gdzie Pan jedzie?”. Jedną z technik, która dobrze się sprawdza, jest posługiwanie się przez opiekuna dwoma różnymi głosami – głosem zabawki („Jestem głodnym misiem! Gdzie są moje krakersy?”) i głosem narratora („Miś jest nadal głodny! Pomóż mu znaleźć krakersy!”). Nie musisz zasypywać dziecka pytaniami, aby nawiązać z nim interakcję podczas przedstawienia, wystarczy, że będziesz się wcielał w różnych bohaterów wyrażających rozmaite emocje, aby podtrzymać zainteresowanie dziecka. Ono też nauczy się zmieniać role, kiedy już się do tego przyzwyczai.

Jeśli natomiast prowadzisz z dzieckiem zwykłą rozmowę, pytając je, co chce na obiad albo którą książkę chce, abyś mu przeczytał przed snem i dlaczego (bez względu na to, o co pytasz), skup się na tym, aby pomóc dziecku logicznie rozwinąć odpowiedzi.

Jednym ze sposobów motywowania dziecka do użycia większej liczby słów jest „udawanie głupiego”: udawaj, że nie wszystko rozumiesz, zamiast kończyć zdanie za dziecko, bo wydaje ci się, że wiesz co chce ono powiedzieć, albo dlatego, że to, co mówi, nie jest poprawnie sformułowane. Zamiast martwić się o gramatykę, skup się na tym, by umożliwić dziecku wymianę słów lub krótkich zwrotów (albo symboli takich jak obrazki, jeśli dziecko ma trudności oralno – motoryczne). W ten sposób dziecko rozwija język pragmatyczny. Kiedy potrafi już podtrzymać piętnastominutową, spontaniczną, kreatywną i logiczną rozmowę, wówczas możesz zacząć poprawiać jego gramatykę, o ile jest to konieczne. Na początku jednak zachęcaj dziecko do mówienia bez przerwy, do lepszego posługiwania się wyobraźnią i do nadawania sensu temu, o czym mówi (Greespan, Wieder, 2014).

źródło: S. I. Greespan, S. Wieder, Dotrzeć do dziecka z autyzmem…, WUJ, Kraków 2014