Zmysł słuchu i równowagi są ze sobą ściśle związane oba ośrodki są połączone zarówno pod względem anatomicznym, jak i fizjologicznym, ponieważ oba znajdują się w uchu wewnętrznym i nawet mają wspólnych kilka włókien nerwowych.

Gdy słyszymy dźwięki, zostają pobudzone receptory grawitacyjne w uchu, a zmysł równowagi na nie odpowiada. To dlatego ruch i dźwięk są ze sobą bezpośrednio powiązane. Dowiedziono również, że pobudzanie zmysłu równowagi może sprowokować spontaniczne wokalizacje, które zaczynają się w niemowlęctwie i są wstępnym warunkiem sprawnej komunikacji językowej.

Potrzebne materiały

  • Huśtawka albo duża piłka do ćwiczeń.

Sposób zabawy:

  • Bujaj dziecko w rytm znanej mu rymowanki lub piosenki, np. Mało nas, mało nas do pieczenia chleba. Powtórz to kilka razy.
  • Następnie bujaj dziecko, mów rymowankę lub śpiewaj piosenkę, i pomiń zakończenie, opuść jeden wyraz i poczekaj aż dziecko wypowie go za ciebie.
  • Jeśli nie masz huśtawki wykorzystaj piłkę. Posadź na niej dziecko i odbijaj je w rytm rymowanki, np. Warzyła sroczka.
  • Znowu opuść ostatnie słowo po kilkakrotnym powtórzeniu rymowanki.
  • Z czasem wprowadź więcej piosenek i rymowanek.

Cel:

  • Język – zabawa ma na celu wywołanie reakcji językowej u dzieci, które mówią mniej lub mają trudności ze spontanicznym wypowiadaniem się.
  • Pamięć słuchowa – rytmy i rymy znanych piosenek i wierszyków zostają zapisane w pamięci i zwiększają zakres słów.
  • Zmysł równowagi – huśtanie i skakanie na piłce angażuje zmysł równowagi, który jest powiązany z układem słuchowym.

Uwaga: zabawy tej nauczył mnie wiele lat temu przez przypadek trzy i pół letni chłopiec, który nie mówił (wydobywał z siebie jedynie krzyki) i praktycznie nie nawiązywał kontaktu wzrokowego. Bujałam go i śpiewałam Row, row, row your boat, by go uspokoić na początku sesji terapeutycznej. Któregoś razu spojrzał na mnie, wytrzymał mój wzrok, powiedział słowo, które brzmiało jak merry, a potem spojrzał w inną stronę. Cały czas śpiewałam, patrzyłam na niego, a on zaczął patrzeć na mnie. Potem specjalnie opuściłam słowo „stream”, a on dopowiedział wyraz, który brzmiał jak „stream”. Po kilku sesjach terapeutycznych wyraźnie dopowiadał słowa piosenki. Poprosiłam jego mamę, by została ze mną na sesji. Kobieta była zaszokowana. Obie prawie płakałyśmy ze szczęścia i nadal wykorzystywałyśmy tę zabawę do nauczenia chłopca nowych piosenek, rymowanek i słów ~ Tara Delaney

źródło: T. Delaney, 101 ćwiczeń gier i zabaw…, Harmonia Universalis, Gdańsk 2016